Rozstanie to zawsze trudny moment w życiu – zarówno emocjonalnie, jak i prawnie. Polskie prawo przewiduje możliwość uzyskania rozwodu z orzekaniem o winie jednego z małżonków albo bez orzekania o winie, gdy obie strony zgadzają się na taki sposób zakończenia małżeństwa.
W praktyce coraz więcej osób decyduje się na tę drugą opcję. Dlaczego? Sprawdźmy, kiedy rozwód bez orzekania o winie może być najlepszym rozwiązaniem.
Czym jest rozwód bez orzekania o winie?
Zgodnie z art. 57 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (KRO), sąd – na zgodny wniosek małżonków – może zaniechać orzekania o winie rozkładu pożycia.
Oznacza to, że sąd nie ustala, kto odpowiada za rozpad małżeństwa. Uznaje jedynie, że między małżonkami nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia, czyli ustanie więzi emocjonalnej, fizycznej i gospodarczej.
Dlaczego wiele osób wybiera rozwód bez orzekania o winie?
1. Szybsze zakończenie sprawy
Postępowania rozwodowe z orzekaniem o winie często trwają miesiącami, a nawet latami. Wymagają przesłuchiwania świadków, przedstawiania dowodów, a czasem także angażowania biegłych.
W przypadku rozwodu bez orzekania o winie – jeśli obie strony są zgodne co do rozstania i ustaleń dotyczących dzieci – rozprawa może zakończyć się już na pierwszym posiedzeniu sądu.
2. Mniej stresu i emocji
Proces z orzekaniem o winie wiąże się z koniecznością przedstawiania szczegółów życia prywatnego przed sądem. Dla wielu osób to źródło ogromnego napięcia i poczucia wstydu.
Rozwód bez orzekania o winie pozwala uniknąć publicznego prania brudów i skoncentrować się na spokojnym zamknięciu pewnego etapu życia.
3. Lepsze relacje po rozwodzie
Gdy w grę wchodzą wspólne dzieci, utrzymanie poprawnych relacji między rodzicami jest szczególnie ważne. Rozwód bez orzekania o winie zmniejsza ryzyko wzajemnych pretensji i ułatwia budowanie partnerskiej komunikacji w kwestiach dotyczących opieki nad dziećmi.
4. Niższe koszty
Krótszy proces to również niższe koszty postępowania – mniej rozpraw, mniej dowodów, brak potrzeby powoływania świadków czy biegłych.
Kiedy rozwód bez orzekania o winie nie jest korzystny?
Choć ten tryb ma wiele zalet, nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem.
Nie warto się na niego decydować, jeśli:
- druga strona ponosi wyłączną winę za rozpad małżeństwa (np. w przypadku przemocy domowej, zdrady czy uzależnienia),
- małżonek odmawia łożenia na utrzymanie, a Ty nie masz możliwości samodzielnego utrzymania się – orzeczenie winy może wówczas umożliwić uzyskanie alimentów na swoją rzecz (art. 60 KRO),
- jedna ze stron utrudnia kontakt z dziećmi lub nie współpracuje w sprawach rodzinnych – w takich sytuacjach warto rozważyć pełne postępowanie dowodowe.
Jak wygląda procedura?
Aby uzyskać rozwód bez orzekania o winie, wystarczy, że:
- W pozwie o rozwód (lub odpowiedzi na pozew) zaznaczysz, że wnosisz o nieorzekanie o winie.
- Druga strona wyrazi na to zgodę.
- Sąd stwierdzi, że między małżonkami rzeczywiście doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia.
Jeżeli nie ma sporu o dzieci, miejsce zamieszkania czy alimenty – cała sprawa może zakończyć się nawet po jednej rozprawie.
Podsumowanie
Rozwód bez orzekania o winie to rozwiązanie dla osób, które chcą rozejść się w sposób spokojny, szybki i kulturalny. Pozwala uniknąć niepotrzebnych emocji, stresu i kosztów.
Nie oznacza jednak, że jest to opcja dobra dla każdego. W sytuacjach, gdy druga strona faktycznie ponosi winę i jej zachowanie miało realny wpływ na rozpad małżeństwa, orzeczenie o winie może być potrzebne, zwłaszcza ze względów finansowych lub ochrony własnych praw.
Jeśli stoisz przed decyzją o rozwodzie – warto porozmawiać z adwokatem.
Profesjonalna porada prawna pomoże Ci wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do Twojej sytuacji życiowej i zabezpieczyć Twoje interesy.



